Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

September 26 2017

wyimaginowana
21:36
8466 4e68

June 15 2017

wyimaginowana
20:55
5145 b82b 500
Reposted fromoll oll viadawnodawnotemu dawnodawnotemu

May 23 2017

wyimaginowana
09:57
9913 2fad 500
Reposted fromSzczurek Szczurek viamisspandora misspandora
wyimaginowana
09:54
4887 90e9 500

May 10 2017

wyimaginowana
21:01

Kierunek jest znacznie ważniejszy od prędkości. Wielu ludzi pędzi donikąd.

— Steve Maraboli
Reposted frominpassing inpassing viaehh ehh
wyimaginowana
20:42
0533 ad75 500
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey viaehh ehh

May 02 2017

wyimaginowana
18:40
„Zdradziłem, bo…” – po tych trzech kropkach zazwyczaj pada milion powodów, próbujących wybielić to co się zrobiło. Już sam nie wiem czy próbujecie przekonać mnie czy samych siebie?   Nie ważne, że w waszym związku nie układa się tak jak dawniej. Nie ma kompletnego znaczenia, że nie poświęcacie sobie tyle czasu co kiedyś. Nie rozmawiacie zbyt wiele. Nie uprawiacie seksu. Nie chodzicie na randki. Zniknęły jakiekolwiek starania się, wzajemna czułość, wsparcie i troska o drugą osobę. Nie ważne. To wszystko w tym wypadku nie ma kompletnie znaczenia. Zdrada jest najgorszą rzeczą, która może wydarzyć się w związku, jest dnem z kilometrową warstwą mułu, jest zwykłym świństwem… a próba zrzucenia odpowiedzialności na osobę zdradzaną jest po prostu kurewsko żałosna.   Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla zdrady. Jak cokolwiek w związku nie odpowiada, to trzeba o tym rozmawiać. Jak partner nie słucha to trzeba mówić głośniej. Jak nic nie działa i nie widać nadziei to najmądrzejszą rzeczą jaką można zrobić to – odejść.   Zdradzają ludzie słabi, niedojrzali emocjonalnie, o niskim poczuciu własnej wartości, tchórze, a wreszcie gówniarze, których jedyną odpowiedzialnością w życiu jest wytarcie tyłka papierem toaletowym. Facet, który nie potrafi skupić się na jednej kobiecie nie jest wart żadnej. To samo tyczy się kobiet, które nie potrafią uszanować samych siebie. Kurestwo to kurestwo i nie ma dla niego żadnego usprawiedliwienia.
http://www.oczamimezczyzny.pl/zdradzilem-bo/
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaehh ehh
wyimaginowana
18:34
Są rzeczy, których kobieta nie chce się domyślać.
— usłyszane
Reposted fromzapominanie zapominanie viaaskman askman
wyimaginowana
18:31
Bo wiesz, chodzi o to, że ja zawsze chciałem, żebyś mi przeszkadzała. Że każdego wieczora kładąc się spać włączałem głos w telefonie, bo wiedziałem, że możesz w środku nocy zadzwonić i będę chciał wtedy przy Tobie być. Że ja czekałem na to, abyś mi przeszkadzała, żebyś mnie potrzebowała i bez przerwy mi się narzucała. Nie bądź nigdy z kimś, kto nie chce tego wszystkiego.
— D.
Reposted fromzabka zabka viazaklinaczkaslow zaklinaczkaslow

March 07 2017

wyimaginowana
21:47

Mężem być

Mężem być to schodzić na dół by wyłączyć zmywarkę do naczyń. To po to, by żona wiedziała, że jej wygoda jest dla mnie ważniejsza, niż moja własna.

Mężem być to przynosić pieniądze do domu i się chwalić osiągnięciami. To po to, by wiedziała że zwyciężam właśnie dla niej.

Mężem być to wraz z nią śmiać się z kolejnych zmarszczek, siwiejących włosów i wałeczka na brzuchu. To po to, by wiedziała że chcę być z nią, a nie z księżniczką z reklamy telewizyjnej.

Mężem być, to mieć swoje własne zdanie. To po to, by realizować zobowiązanie bycia partnerem.

Mężem być, to mieć swój czas, swoje pasje i swoich kolegów. To po to, by być dla niej wyzwaniem. Niezależność jest pociągająca.

Mężem być to patrzeć na nią momentami w prosty, samczy sposób. To po to, by wiedziała, że jest dla mnie atrakcyjna.

Mężem być to wychodzić z inicjatywą skończenia kłótni mimo tego, że tym razem zawiniła ona. To po to, by wiedziała że jakość bycia razem jest istotniejsza, niż własna racja.

Mężem być to wracać do domu o umówionej porze. To po to, by czuła się bezpiecznie.

Mężem być to chodzić z nią na randki raz w tygodniu i wyglądać na milion dolarów, domagając się tego samego od niej. To po to, by wiedziała, że mnie motywuje do dbania o siebie i vice versa.

Mężem być to starać się w łóżku. To po to, by przekonanie o byciu mistrzem świata w ars amandi choć w jednym procencie było prawdziwe.

Mężem być to stymulować ją do bycia szczęśliwą, ze mną lub beze mnie. To po to by wiedziała, że chcę z nią być tylko wtedy, gdy ona chce być ze sobą.

Mężem być to jej słuchać i mówić o własnych potrzebach. To po to, by zamiast zabawy w telepatię dojrzale się komunikować.

Mężem być to bronić ją, gdy ktoś ją krytykuje. To po to, by wiedziała, że może na mnie polegać.

Mężem być to odmawiać innym kobietom. To po to, by stworzyć niepowtarzalną intymność, która jest tylko nasza i nikt inny nie ma do niej prawa.

Mężem być to ją przytulać, gdy w danej chwili mnie nie znosi. To po to by pamiętała, że zawsze może na mnie liczyć.

Mężem być to oglądać razem ulubione seriale. To po to, by nie dostać po głowie:-)

Mężem być to chwalić się nią wszem i wobec. To po to, by wiedziała, jak dumnym mnie czyni.

Mężem być to mieć w salonie i w sypialni obraz nas przedstawiający. To po to byśmy pamiętali, jak bardzo się kochamy.

Mężem być to pokazywać jej świat, który się już zna. To po to, by dodawać jej życiu wartości.

Mężem być to wierzyć, mimo pokusy pójścia na łatwiznę, czasem ochoty czy zdrowego rozsądku, że mimo wszystko możemy razem być do końca. To po to, by dzięki tej nadziei przetrzymać najtrudniejsze sztormy.

Zbliża się weekend. Pójdźcie razem na randkę. Bez dzieci, rodziny, znajomych. To po to, by dać światu przykład, że Miłość jest zasadą, a jej brak wyjątkiem.

— Mateusz Grzesiak
Reposted fromMerlinka Merlinka viaehh ehh
wyimaginowana
21:46

Żoną być

Żoną być to oddać mężowi ulubione jedzenie meksykańskie - quesodille, które się sobie zrobiło, bo on akurat ma na nie ochotę. To po to, by był szczęśliwy.

Żoną być to czekać na jego późniejszy niż zwykle powrót z pracy, choć samej chce się spać. To po to, by wiedział, że ktoś na niego czeka w domu.

Żoną być to pytać go codziennie: jak Ci minął dzień? To po to, by dzielił się ze mną swymi sukcesami i porażkami i zawsze czuł wsparcie.

Żoną być to motywować go by miał czas tylko dla siebie. To po to, by miał równowagę.

Żoną być to wprowadzać lepsze nawyki z zakresu sportu i żywienia. To po to, by dbać o zdrowie naszej rodziny.

Żoną być to nakładać dla niego nawet najbardziej niewygodne szpilki i robić estradowy makijaż, gdy idę z nim na randkę. To po to, by czuł się dumnym samcem.

Żoną być to odgrywać role damy na salonach, kucharki w kuchni i kochanki w sypialni. To po to by miał wszystko w jednej kobiecie.

Żoną być to iść razem na zakup,y by poznawać na nowo jego gusta. To po to, by wciąż się go uczyć.

Żoną być to starać się być najlepszą mamą dla córki. To po to, by inspirować go do bycia najlepszym tatą.

Żoną być, to być jego największą fanką. To po to, by czuł się podziwiany i doceniany.

Żoną być to podróżować z nim na drugi koniec świata. To po to, by towarzyszyć mu w najważniejszych chwilach jego życia.

Żoną być to nauczyć się jeździć na nartach mimo tego, że Meksykanie unikają mrozu jak tylko mogą. To po to, by wraz z nim dzielić jego pasje.

Żoną być to brać feedback i zmieniać zachowania, nawet mimo buntu własnego ego. To po to, by mieć otwartą komunikację.

Żoną być to oczekiwać od męża szacunku, empatii, wsparcia, zrozumienia. To po to, by wiedział o moich potrzebach i mógł tym samym je realizować.

Żoną być to wyrażać to, co czuję i myślę. To po to, by zamiast nieporozumień była jasność.

Żoną być to przestrzegać rytuałów: świętej rozmowy, wymiany obrączek co rok, chodzenia razem spać, codziennej rozmowy tylko o nas, odwiedziy miejsca w Meksyku, w którym się poznaliśmy. To po to, by celebrować naszą niepowtarzalność.

Żoną być to dawać sobie prawo do płaczu, gorszego dnia, złości. To po to, by miał żonę kompletną, z jasną i ciemną stroną mocy.

Żoną być to rozwijać się zawodowo. To po to, by realizować własne potrzeby i dać mu człowieka spełnionego.

Żoną być to cieszyć się z ciszy, gdy jesteśmy obok siebie. To po to, by celebrować sam fakt bycia razem.

Żoną być to mieć do niego pełne zaufanie. To po to, by pokazać, że może oczekiwać tego samego ode mnie.

Żoną być to pomagać Mateuszowi być bardziej wrażliwym, kochającym, pokornym i ludzkim. To dlatego, by wypełniał swoją misję zmiany świata i pomagania ludziom.

— Iliana Grzesiak
Reposted fromMerlinka Merlinka viaehh ehh
wyimaginowana
21:46
8021 5576
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey viamadda madda

February 21 2017

wyimaginowana
21:23
2156 f2f6 500

February 19 2017

wyimaginowana
11:43
9342 20cb
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey viagwiazdeczka gwiazdeczka

February 16 2017

wyimaginowana
10:18
Spytaj siebie, co jest naprawdę ważne i miej mądrość i odwagę, by budować wokół tego swoje życie.
wyimaginowana
10:18
3955 3204
Reposted fromlittlefool littlefool viagwiazdeczka gwiazdeczka

June 23 2015

wyimaginowana
16:02
9215 17ca
Reposted fromyochimu yochimu viaszalony-virus szalony-virus

June 18 2015

wyimaginowana
20:37
Reposted fromolgazet olgazet viacheri cheri
wyimaginowana
20:37
1989 918a 500
Reposted fromribka ribka viacheri cheri

June 17 2015

wyimaginowana
21:15
Przerażająca sprawa w byciu z kimś to to, że albo weźmiecie ślub, albo się rozstaniecie.
— o Boże
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl